Jedziemy na objazdówkę i mały spacer po okolicznych zbiornikach wodnych w poszukiwaniu gęsi. To czas ich powrotów więc liczymy na spektakularne widowisko.
Tak mi się nazwał ten post, ponieważ zaobserwowałam tym razem wiele ptasich samotników. A może sama chciałam je takimi widzieć?
Jedziemy na rykowisko, połączone z obserwacją ptaków. Planujemy spać w samochodzie więc bierzemy ze sobą materace, śpiwory, ciepłe ciuchy i w drogę.
2 tygodnie temu w okolicy Wonieścia gromadziły się gęsi. Żurawi nie spotkałyśmy. Tym razem jedziemy na spacer w poszukiwaniu żurawi.
Jedziemy na jesienny spacer w Dolinę Baryczy. Oczywiście główny cel spaceru to obserwacje i fotografowanie ptaków. Woda w stawach już prawie całkowicie spuszczona.
Październik to czas gromadzenia się żurawi do odlotów. W ciągu dnia pasą się na polach, a po zachodzie słońca zlatują się na noclegowiska. W naszej okolicy takie noclegowisko znajduje się na zbiorniku Wonieść.
Wracamy do Słońska. Mamy nadzieję na toki batalionów. 2 tygodnie temu, podczas Zlotu Rzeczypospolitej Ptasiej (link) nie udało nam się zaobserwować tego spektaklu. Może tym razem będziemy miały więcej szczęścia.
Karp pod gwiazdami czyli astronomiczna kolacja w sercu Doliny Baryczy to impreza organizowana przez „Zagrodę Grabownica” w ramach obchodów "Dni Karpia". Zainteresowane tym wydarzeniem rezerwujemy nocleg w Zagrodzie i jedziemy.
















