Objeżdżając Badylkiem okolice Chełmska (link) trafiłyśmy na wiele ciekawych opuszczonych obiektów m.in. Dwór w Kochanowie i Kościół w Okrzeszynie. Dotarłyśmy też do zapomnianego przez świat Uniemyśla, gdzie odwiedziłyśmy dawną tkalnię i kościół św. Mateusza, widoczne na zdjęciu powyżej (tkalnia z wysokim kominem po prawej, a kościół na wzgórzu po lewej stronie).
Podczas eksploracji Badylkiem okolic Chełmska (link) trafiłyśmy do Okrzeszyna. Stoi tu klimatyczny, opuszczony kościół, który chciałyśmy zobaczyć. Znajduje się zaledwie 30 metrów od czeskiej linii granicznej.
Zaplanowałyśmy mały, spokojny wypad weekendowy bez forsowania się długimi szlakami. Taki wyjazd w stylu slow. Idealnie do tego celu nadawała się okolica nigdy przez nas nie odwiedzona – rewiry Unisławia Śląskiego, Mieroszowa i Chełmska. Nie są to bardzo znane turystycznie tereny dlatego też były przez nas pomijane a całkiem niesłusznie jak się okazało.
Mroźna ale za to bezchmurna niedziela zapowiadała piękny dzień. Koniecznie trzeba było go spożytkować na jakiś fajny biały spacer.
Kompleks zamkowy w Książu jest jednym z największych zamków w Polsce i Europie. Na jego wyjątkowość wpływa między innymi niezwykłe położenie.




