Jadąc z Setenil de la Bodegas mijałyśmy na trasie sporo białych miasteczek ale zatrzymałyśmy się dopiero w Olverze. Nie była co prawda w planach ale widok twierdzy górującej na skałach i miasteczka u jej stóp spowodował, że spontanicznie tam wjechałyśmy.
Andaluzja, a zwłaszcza prowincja Kadyks i Malaga słyną z tzw. pueblos blancos, czyli białych miasteczek usytuowanych na wzniesieniach i będących pozostałością panowania Maurów. Pierwszym na naszej trasie była odwiedzona dnia poprzedniego słynna Ronda. Niedaleko niej, na terenie gór Sierra de Grazalema i Parku Narodowego Andaluzji leży niesamowite miasteczko Setenil de las Bodegas.
Po Caminito del Rey udałyśmy się na szlak pueblos blancos, czyli białych miasteczek malowniczo rozsianych w okolicznych górach.


