W Dolinie Baryczy znów zima

marca 22, 2018


Tydzień temu zupełnie inne warunki towarzyszyły nam podczas spaceru po Dolinie Baryczy. Było ciepło, wiosennie i przyjemnie. 
Dziś zupełnie odwrotnie. Okropny, lodowaty wiatr przeszywa nas na wskroś. To kiepski pomysł na ptasie obserwacje w takich warunkach. Mimo to udało nam się co nieco zarejestrować. 
Łabędzie nieme idealnie wpasowują się w biel otoczenia. 


Wygłodniałe żurawie pasą się na zamarzniętych polach. Są tak zajęte wyszukiwaniem pożywienia, że nawet nie zauważają mistrza drugiego planu - pana bażanta. 
 


Gęsi wyglądają na znudzone. Im raczej ta aura nie przeszkadza w niczym.






Łyska zdaje się zdezorientowana. 



Maleńkie czyżyki próbują się napić i znaleźć jakieś nasionka.



Koziołek zgubił już jeden porostek.


Czaple chronią się w trzcinach



Myszołów skutecznie przegania kaczki.



Kormorany przemieszczają się z miejsca w miejsce, podczas gdy inne wysiadują już jaja.



 Czaple też nie próżnują. Może ta zima już w końcu odejdzie?


Dolina Baryczy 18.03.2018

You Might Also Like

0 komentarze

Instagram