Po kilku sezonach użytkowania tanich, aczkolwiek zaskakująco dobrych (niezbyt ciężkich jak na tamte czasy i zajmujących mało miejsca po spakowaniu) materacy z Jyska (30 zł) przyszedł czas na zmiany. Od początku były one niezbyt wygodne. Żmudne pompowanie i wypompowywanie małą pompką nożną zabierało zbyt dużo czasu. Postanowiłyśmy je zastąpić czymś lepszym.
